1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: Ulubieńcy lipca | NACOMI | ALEPPO

sobota, 8 sierpnia 2015


Ulubieńcy lipca | NACOMI | ALEPPO



Hej dziewczyny!

Lipiec mamy już za pasem (połowę wakacji także :C), przyszedł więc czas zastanowić się nad tym, jakie kosmetyki ratowały mnie w te upalne, ale też deszczowe dni.  W wakacje stawiam na pielęgnację, maluję się rzadko, wypadło więc właśnie na takie produkty. Mam nadzieję, że pokażę Wam coś ciekawego, co uratowało moją kapryśną skórę od "zagłady" :P Jeśli jesteście ciekawi, po co sięgałam w lipcu najczęściej - zapraszam do dalszej części posta :)



Nacomi, Olej tamanu

Jak wiecie, moja cera jest kapryśna i często wyskakują mi drobne niespodzianki. Przez ostatnich kilka miesięcy udało mi się uregulować sytuację na tyle, że użerałam się tylko z pojedynczymi krostkami przed miesiączką i przebarwieniami potrądzikowymi. Pod koniec czerwca niestety zbiłam swoją buteleczkę z retinoidem z  antybiotykiem od dermatologa i czar prysł. Częsta zmiana wody, redukcja złuszczania martwego naskórka - nadal mam problem z podskórnymi krostkami, zaskórnikami otwartymi i zamkniętymi oraz wypryskami. Olej tamanu przyszedł mi jednak z pomocą i jestem naprawdę pod wrażeniem co do jego działania. Przez noc koi skórę i zmniejsza wypryski. Nakładam go punktowo na zmiany i potrafi zdziałać cuda! Polecam wszystkim trądzikowcom :D


Nacomi, Olej jojoba

Wraz ze zmianą wody przyszła też sucha i łuszcząca się skóra na twarzy. Mimo że stosowałam kremy nawilżające skóra była boleśnie ściągnięta, co sprawiało mi niemały problem. Dyskomfort utrzymywał się przez długi okres, postanowiłam więc na noc używać olejów. Do swojej pielęgnacji dołożyłam olej jojoba, który miał sprawdzać się w przypadku cer trądzikowych, czyli nie zapychać, nawilżać i normalizować wydzielanie sebum. Jak na razie sprawdza się świetnie, skóra rano jest przyjemnie napięta, nawilżona, miękka i gładka. Wysyp nie nastąpił, z czego jestem bardzo zadowolona. Drobne zaczerwienienia i podrażnienia znikają, co również jest plusem używania tego kosmetyku.


Aleppo, mydło z olejem z czarnuszki

Jak wiecie, nadal szukam idealnego kosmetyku do oczyszczania twarzy. O mydle Aleppo przeczytałam chyba wszystkie możliwe strony w internecie, fora i blogi :D Bałam się, że może spowodować wysyp niedoskonałości na mojej twarzy, ale w końcu zdecydowałam się na jego zakup. Wybrałam wersję z olejem z czarnuszki, który jest pomocny w walce z trądzikiem. Mydło świetnie oczyszcza skórę, bo użyciu i osuszeniu ręcznikiem, twarz aż "piszczy" od czystości :P Nie powoduje u mnie uczucia ściągnięcia jak niektóre żele, więc jestem z tego faktu zadowolona. Na razie przerwałam stosowanie, bo chcę wykończyć inne pootwierane kosmetyki, ale na pewno do niego wrócę i z chęcią przetestuję inne wersje.

Stosowałyśce któryś z tych kosmetyków? Jakie są wasze typy na letnie upały?

Pozdrawiam :3

Zapraszam też do wzięcia udziału w wakacyjnym rozdaniu organizowanym na moim blogu! :D

http://elfnaczi.blogspot.com/2015/08/wakacyjne-rozdanie-wygraj-paczke.html


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...