1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: Włosowa aktualizacja czerwca - 6 miesiecy po keratynowym prostowaniu włosów

piątek, 26 czerwca 2015


Włosowa aktualizacja czerwca - 6 miesiecy po keratynowym prostowaniu włosów


Hej wszytskim!

Jestem już po ostatnik egzaminie (który swoją drogą nie poszedł mi najlepiej) i mam wakacje! Będę mogła teraz więcej czasu poświęcić na bloga, choć przyznam, że w lipcu ten plan nie do końca może wypalić, ponieważ większość czasu spędzę poza domem :P O wakacyjnych planach jednak jeszcze post się pojawi, a ja chciałabym Wam teraz opowiedzieć i tym, co działo się z moimi włosami w minionym (prawie) miesiącu.  Rewolucji nie było, ale pewne problemy zostały rozwiązane. Jeśli jesteście ciekawi jakie, zapraszam do przeczytania dalszej części posta :)


Jakiś kłaczek mi się tu zaplątał :P
Jeśli chodzi o ogólny stan moich włosów, to muszę przyznać, że jestem zadowolona. Wypadanie w połowie miesiąca się zmniejszyło. Powróciłam do Jantara, pojawiło się więc u mnie mnóstwo babyhair, szczególnie na karku i w okolicach czoła i skroni. Włosy nadal są proste, chociaż stały się bardziej podatne na wszelkie odkształcenia. Jeśli chodzi o plusy, o których wspomniałam wyżej - pozbyłam się w końcu suchości końcówek - regularnie olejowałam włosy i bardzo im się to spodobało. Końcówki są w dobrym stanie, jednak po powrocie do domu postanowiłam postawić sobie za cel odwiedzenie fryzjera i zamierzam skrócić moje kosmyki o około 5 centymetrów. Mam wrażenie, że dobrze im to zrobi, bo od 6 miesięcy nie ścinałam końcówek. Jeśli chodzi o odrosty - są już dosyć długie, ale nigdy nie miałam ani cierpliwości, ani chęci, żeby je mierzyć :P Farba nadal się wypłukuje i przez słońce moje włosy uzyskały kolory wypłowiałej brązowej rudości. Trzeba żyć, więc dalej utzrymuję się w swoim przekonaniu, żeby nie farbować włosów :D Dostaję komplementy, że mam na głowie fajnie zrobione ombre, więc nie jest źle xD

Chciałam też podsumować trochę akcję u Włosowych Inspiracji - moje włosy zmieniły swoją długość z 46 cm na 51,5 cm. Nie jest to mój rekord, ale jestem z tego powodu bardzo zadowolona! Urosły mniej więcej tyle, o ile chcę je podciąć :D Nie będę stratna! :P


Produkty, których używałam w czerwcu to:

Szampony - różne warianty Alterry, Farmona Herbal Care Czarna Rzepa
Odżywki - Biovax Jedwab i Keratyna bez spłukiwania
Maski - Serical Crema Al Latte, Biovax Orchid, Kallos Keratin, Kallos Colour
Oleje - Alterra Papaja i migdał
Wcierki - Jantar
Silikonowe serum - Kuracja 7 efektów Marion z olejkiem arhanowym
Inne - Invisibooble, Tangle Teezer, szczotka z włosia Dzika

Co sądzicie o moich włosach? Jakie macie sposoby na piękne włosy latem?

Pozdrawiam :3
PS Proszę o wypełnienie mini ankiety i dziękuję za poświęcony mi czas! :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...