1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJE] Mydełka Carex moisture plus & sensitive

niedziela, 12 kwietnia 2015


[RECENZJE] Mydełka Carex moisture plus & sensitive



Hejo!

Ja zamierzam uczyć się do kolokwium z botaniki i spędzać kolejny aktywny dzień na dworze a Wam pokazuję co ostatnio przejeło królestwo mydeł w mojej łazience :D Myślę, że większość z Was zna ten produkt i nie będzie zaskoczona, że nadszedł czas na to, żebym i ja wydała swoją opinię na ich temat :D Mowa tutaj o produkcie ze zdjęcia, czyli mydełkach Carex, które na pewno nie raz gościły w Waszych kosmetycznych zbiorach. Jeśli jesteście ciekawi co ja sądzę na temat maziełek - Carex Moisture Plus i Carex Sensitive zapraszam Was do przeczytania tego posta :3

Mydła w płynie Carex nie tylko skutecznie usuwają bakterie, ale również pielęgnują skórę dłoni. Wybierz produkt najlepszy dla Ciebie i przekonaj się o tym na własnej skórze. 

Konsystencja jak dla mnie bardzo przyjemna. Delikatnie żelowa, nie spływa ze skóry przez to, że nie jest ani za rzadka ani za gęsta. Wystarcza niewielka ilość aby umyć dłonie, 1 pomka to moim zdaniem maksimum, nawet wtedy, kiedy mamy mocno zabrudzone ręce. Przy konsystencji warto również wspomnieć, że zapach obu wersji jest przyjemy, ale niezbyt intensywny. 

Kiedyś z dostępnością tego produktu było ciężko, ale na dzień dzisiejszy sytuacja ta uległa zmianie. Teraz mydełka Carex możemy dostać w praktycznie każdej drogerii i różnych sklepach, zarówno supermarketach jak i tych mniejszych. W tej kwestii nie możemy narzekać, bo łatwo go zdobyć i to w kilku wariantach zapachowych :D


Opakowania są malutkie, bo mieści się w nich jedynie 250 mililitrów produktu. Przez to jest jednak zgrabne i nie zajmuje zbyt dużo miejsca na umywalce czy półce. Łatwo też wrzucić je do torby gdy jedziemy na jakiś wyjazd, bo z powodzeniem posłuży nam jako, np. żel pod prysznic czy coś, czym będziemy mogli oczyścić włosy czy pędzle. Jak dla mnie taka mała pojemność nie oznacza wady produktu.

Tutaj niestety troszeczkę się zawiodłam. Jak wiecie, staram się unikać SLS, gdyż bardzo wysusza moją skórę - zarówno twarzy, ciała jak i dłoni. W kwestii mydeł jest to niestety ciężkie do obejścia i jakoś staram się złogodzić neatywne działanie tego składnika kremami, które  używam po każdym myciu rąk. Dalej w składzie mamy jeszcze glicerynę, czyli substancję nawilżającą. Moja skóra nie schodzi po częstym używaniu tego kosmetyku, ale niestety na pewno nie jest odpowiednio nawilżona. Jednak coś za coś - tak silny detergent naprawdę usuwa bakterie i nasze dłonie "lśnią" wtedy czytością :P

Wydajność tego produktu jest moim zdaniem dobra. Może nie jest doskonała, gdyż pojemność jest dość niska, ale plusem jest na pewno to, że nie trzeba użyć zbyt dużo kosmetyku aby dokładnie umyć dłonie. Konsystencja pozwala na oszczędność, gdyż mamy pewność, że nic nie skapnie nam na umywalkę czy spłynie z rąk jeszcze przed ich umyciem.


Cena jak na mydełko jest dość wysoka, bo wynosi około 5-7 złotych. Wkłady wychodzą znacznie taniej i to właśnie po nie warto jest sięgać.  Myślę, że w stosunku do wydajności i jakości można na tą kwestię przymknąć oko, ale powiem szczerze, że mi zapachy mydeł szybko się nudzą i Carex ma dla mnie za mało wersji żebym mogła ciągle używać tylko go :P Zdrady się zdarzają i to dość często :P

Bardzo lubię te mydełka ze względu na ich antybakteryjne właściwości i super opakowania. Odpowiada mi również fakt, że mogę sobie wybrać kilka wersji zapachowych, gdyż jeśli chodzi o mydła czesto lubię je zmieniać. Żałuję troszkę, że mydło ma w składzie SLS, bo niestety narusza on moją naturaną lipidową powłoczkę dłoni i przez to są one podatne na wysuszenie. Co do ceny jest ona średnia, na pewno ten produkt nie plasuje się na 1 miejscu pod względem ekonomicznego zakupu aczkolwiek ja raz na jakiś czas (szczególnie na promocji) jestem w stanie wrzucić go do koszyka. Dlaczego? - straciłam głowę dla tych o zapachu truskawki i gumy balonowej :D


Jak skończą mi się zapasy i trafię na promocję to na pewno sięgnę ponownie po te mydełka. W mojej łazience się sprawdzają i do tego pięknie pachną :D Wybaczam mu to delikatne wysuszenie, gdyż i tak każde mydło mnie wysusza, na to już nic nie poradzę :P


Na koniec chciałam poruszyć jeszcze jedną kwestię, którą jest mycie pędzli. Nie raz używałam tych mydełek do ich prania/mycia i jestem z tego produktu pod tym względem zadowolona. Oczywiście nie używałam go przy każdym myciu aby nie wysuszyć włosia, ale co 2-3 mycia na pewno pomoże nam w kwestii dbania o pędzelki.  Niżej umieszczam Wam infografikę, którą przygotował Carex i z którą ja zgadzam się w 99%, gdyż sama tak postępuję :P Dlaczego w 99%? - W 3 punkcie owszem, mój pędzel leży na ręczniku ale układam go tak aby włosie nie dotykało żadnej powierzchni i nie odkształcało się podczas suszenia :D Mam nadzieję, że pomoże to Wam zapanować nad porządkiem, jeśli chodzi o kosmetyczne akcesoria. Tak jak jest to napisane w ostatnim punkcie - czyste pędzle=mniej bakteri=mniej zanieczyszczeń i niespodzianek na twarzy! :D


Miałyście kiedyś to mydełko? Co o nim sądzicie? Jak dbacie o swoje akcesoria do makijażu?

Pozdrawiam :3

Produkt miałam okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy Carex, nie wpłynęło to jednak na prawdziwość mojej opinii.

Na koniec chciałam dodać, że w Biedronce będziecie mogli znaleźć osłonki jak w IKEI :D [KLIK]

A w Lidlu ciekawe, sportowe, letnie ciuchy :D [KLIK]




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...