1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJE] Isana - olejek pod prysznic

poniedziałek, 2 marca 2015


[RECENZJE] Isana - olejek pod prysznic




Olejek pod prysznic z dodatkiem olejku sojowego i słonecznikowego jest idealny do codziennego oczyszczania skóry suchej i podrażnionej. Zawartość pantenolu i witaminy E chroni przed wysuszeniem oraz sprawia, że staje się ona gładka i delikatna. Bez dodatku mydła.


 Glycine Soja Oil, Mipa Laureth Sulfate, Laureth-4, Hellianthus Annuus, Parfum, BHT, Panthenol, Tocopheryl Acetate

Glycine Soja Oil -  olej z nasion soi, korzystnie wpływa na skórę, natłuszcza ją.
Mipa Laureth Sulfate - należy do mocnych detergentów, podobny do SLS i SLES
 Laureth-4ułatwia kontakt mytej powierzchni z roztworem myjącym, przez co ułatwia usuwanie zanieczyszczeń z powierzchni skóry i włosów. Jest niestabilny w wysokim pH
Hellianthus Annuus Seed Oil - emolient tłusty, olej słonecznikowy bogaty w NNKT i witaminę E. Tworzy warstwę okluzyjną na skórze, wykazuje działanie regenerujące na naskórek.

Za zapachem mamy równiez panthenol, który działa kojąco i nawilżająco na naszą skórę.


Opakowanie nie wyróżnia się niczym od zwykłych puełek od żeli pod prysznic czy różnego rodzaju olejków, peelingów. Wykonane jest z dość twardego plastiku, nie przeszkadza to jednak w wydobywaniu produktu. Otwór jest okej - nie wylewa się przez niego zbyt dużo produktu. Naklejki nie odklejają się, są proste, nie ma na czym zawiesić oka :P Zatyczka działa w miarę sprawnie, paznokci o nią nie połamalam, a to duży plus :D Opakowanie to ma pojemnosć 200 mililitrów.



Olejek nie jest ani za rzadki ani a gęsty. Potrafi uciekać i spływać z dłoni, ale taka już jest natura tego typu produktów. Nałożony na mokre ciało wytwarza biały "nalot" - nie można nazwać tego pianą, zaczyna po prostu zachowywać się jak... moim zdaniem mydło. Należy dobrze zmoczyć obszar, który chcemu umyć, gdyż wtedy łatwiej jest spienić ten produkt.


Produkt dostępny jest tylko w Rossmannie, ale moim zdaniem nie jest to minus. Sieć tych drogerii jest teraz tak szeroko dostępna, że większość z nas ma ten sklep niedaleko i może co nie raz go odwiedzić. 


Cena tego produktu to około 6 złotych, ale na promocji można go znaleźć jeszcze taniej. Ja swój kupiłam bodajże z 3,99 zł. Jak dla mnie cena przystępna, szczególnie ta niższa.



Produkt jest moim zdaniem średnio wydajny. Na pewno trzeba go zużyć więcej niż zykłego żelu podczas jednego mycia. Co do pojemności - na pewno trzeba pamiętać, że jest go po prostu mniej i może nam się szybciej skończyć.  


Moja skóra na całym ciele jest sucha i zimą potrzebuje szczególnej formy pielęgnacji. Staram się wtedy unikać silnych detergentów aby nie przesuszyć jej jeszcze mocniej. Kupiłam ten olejek z myślą dwustopniowego nawilżania mojej skóry - na poziomie mycia i późniejszego balsamowania. Czy ten produkt się u mnie sprawdził? Na pewno nie wysuszał mojej skóry tak, jak robią to zwykłe żele pod  prysznic. Ciało było po nim jędrne, dobrze nawilżone, nie wymagało już tak intensywnej pielęgnacji. Co do zapachu - niektórzy czują w tym olejku rybę, ja jednak nic takiego nie zaobserwowałam, a mam wrażliwy nos :D Olejek ten pachnie bardziej mydłem, niż jakimś wodnym stworzeniem :P Myślę, że produkt ten szybciej naszej skórze pomoże, niż zaszkodzi i warto jest go wypróbować.


Myślę, że kiedyś do niego wrócę, chociaż w kwestii produktów pod prysznic lubię testować nowe - ze względu na zapachy, konsystencje i właściwości. Kiedy moja skóra będzie wołać SOS na pewno się za nim rozejrzę.


Miałyście okazję stosować ten olejek? Spodobał się Wam czy wręcz przeciwnie?

Miłego poniedziałku :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone