1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJE] Ziaja Krem pod oczy i na powieki rozjaśniający cienie z bławatkiem

środa, 18 lutego 2015


[RECENZJE] Ziaja Krem pod oczy i na powieki rozjaśniający cienie z bławatkiem



Hej!

Zdaję sobie sprawę, jak dawno mnie tu nie było, ale jak sami rozumiecie - sesja nie wybacza :P Wy jednak jesteście inni i mam nadzieję, że nie obrazicie się za tą dwutygodniową ciszę. teraz jestem już w domu i mam dla Was więcej czasu. 

Co do egzaminów - jeszcze nie wszystko wiem, więc na razie nie będę zapeszać :D Wiem jedno - do niedzieli leniuchuję w domu i jest mi z tym faktem bardzo dobrze :D

Z racji tego - dzisiaj jedna recenzja + jeden luźniejszy post :D Tak w nagrodę. Poza tym, postaram się niedługo zorganizować rozdanie - dawno czegoś takiego u mnie nie było :P

Bez dalszego przedłużania - zapraszam na recenzje kremu pod oczy i na powieki rozjaśniający cienie z bławatkiem od Ziaji.


Przeznaczony do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu w każdym wieku.

Działanie: rozjaśnia cienie pod oczami oraz wyraźnie zmniejsza ich widoczność. Nawilża, tonizuje i lekko napina naskórek. Aktywnie odżywia oraz doskonale uelastycznia skórę. Skutecznie wygładza drobne zmarszczki. 



Krem jest bardzo tabi, bo kosztuje tylko 6 złotych. Mi jednak udało się kupić go jeszcze taniej, gdyż podczas nocy zakupów w Ziaji każdy produkt był taniej o 15 %. Dzięki temu ja wydałam na niego tylko 5 złotych :D Jak dla mnie jest to więc krem, na który każdy może sobie pozwolić :3



Krem jest szeroko dostępny, zarówno w wielu sklepach internetowych jak i w aptekach oraz w drogeriach. Można go również spotkać na wyspach czy w salonikach Ziaji. Produkt jest więc szeroko dostępny i łatwo go gdziekolwiek znaleźć. 


Krem jest lekki i dość szybko się wchłania. Nie jest mocno tłusty ani lejący. Z tubki wydobywa się tyle produktu ile powinno. Nie wpływa na stan makijażu ani produktów nakładanych na niego.


Krem mieści się w małej, poręcznej tubce. Tubka jest zakręcana, nie wydobywa się z niej zbyt dużo produktu. Jest dość miękka. Naklejki i etykietki są estetyczne, spójne, nic się nie ściera ani nie odrywa. 


Pojemność to standardowe 15 mililitrów. Jak dla mnie - ani za dużo, ani za mało. Mam go już 2,5 miesiąca u nadal w tubce jest jeszcze sporo kremiku.  Myślę, że taka ilość sprawia, że krem jeszcze działa i skóra się do niego nie przyzwyczai podczas stosowania jednego opakowania. 



Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Coco-Glycerides, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Octyldodecanol, Glycerin, Panthenol, Ceteareth-20, Propylene Glycol, Centaurea Cyanus Flower Extract, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Sodium Polyacrylate, Methylparaben, Ethylparaben, DMDM Hydantoin.

Postanowiłam rozpatrzeć pierwszych pięć pozycji w składzie, gdyż to ich jest najwięcej w tym kremie. Oprócz wody, znajduje się tu Caprylic/Capric Triglyceride - emolient tłusty, kóry w stanie czystym może być komadogenny i powodować zapyachanie i powstawanie zaskórników. Stosowany jednak w preparatach pielęgnacyjnych tworzy na skórze warstwę okluzyjną, która zapobiega odparowywaniu wody. Cetearyl Glucoside - łagodzi podrażniające działanie innych składników. Jest hydrofilowy. Cetearyl Alcohol - kolejny emolient tłusty, który zmiększcza skórę i tworzy film okluzyjny, który zapobiega traceniu przez skórę wody. Hydrogenated Coco - Glycerides to mieszanina monoglicerydów oleju kokosowego( kwasy  laurynowy, mirystynowy, kaprylowy, oleinowy, kaprynowy, linolowy). Kolejny emolient tłusty. Elaeis Guineensis (Palm) Oil - olej otrzymywany z miąższu, nierafinowany o naturalnie czerwonym kolorze. Obfituje w prowitaminę A jest doskonałym masłem kosmetycznym do produkcji kremów odżywczych, przeciwstarzeniowych, łagodzących podrażnienia skóry.

Wspomniany ekstrakt z bławatka znajduje się dopiero na 12 miejscu. W składzie widoczne są również parabeny, co na pewno nie oznacza kolejnego plusu kosmetyku. 


Krem jest wydajny, wystarczy niewielka ilość pod oczy i na powieki, aby były one całe pokryte kremem. Ja mam go już od 2,5 miesiąca, a w tubce znajduje się go naprawdę sporo - wydaje mi się, że około 1/3 pierwotnej pojemności. Jak dla mnie - wydajność na plus.



Moja skóra pod oczami nie narzeka na brak nawilżenia, jest jednak czasami nieco ściągnięta i podrażniona przez stosowanie kosmetyków mocno kryjących na ten obszar. Zmagam się również z problemem cieni pod oczami - nawet gdy jestem wyspana i wypoczeta pojawiają się u mnie sińce :C Niestety - taka moja uroda. Krem jednak pomógł mi zniwelować niekomfortowe uczucie niedostatecznego nawilżenia skóry a nawet deikatnie rozjaśnił cienie. Czy mogę go polecić? Tak, ale myślę, że bardziej nada się on dla takich dziewczyn jak ja - których skóra jest młoda i nie wymaga treściwej konsystencji. Dla bardziej wymagających osób niestety jego działanie będzie zbyt nikłe.

Oceniam go na:

7/10





Wypróbuję jeszcze inne kremy, ale myślę, że czasem będę do niego wracać. Przynajmniej do momentu, gdy moja skóra pod oczami i na powiekach nie zażyczy sobie bogatszej formuły :P


Miałyście? Polcecacie jakieś inne kremy pod oczy w rozsądnej cenie?

Pozdrawiam :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone