Uncategorized

[ULUBIEŃCY] Ulubieńcy listopada :3

8 grudnia 2014
Hejo!
Mimo, że listopad już troszkę za nami chciałam was zaprosić na ulubieńców listopada. Nie ma zbyt wiele tych produktów, ale jakichś szczególnych odkryć kosmetycznych w tym miesiącu nie miałam 😀 Zaraz uciekam na zajęcia, więc nie będę przedłużać, bo raczej nie chcę się spóźnić na biologię – jeszcze bym przypadkiem egzaminu w styczni nie zdała xD Jeśli jesteście ciekawi co ostatnio gościło w mojej kosmetyczce najczęściej – zapraszam do czytania :3

Pierwszym kosmetykiem, którego najczęściej używałam jest paleta od Makeup Revolution – Iconic 3. Znajdziemy w niej bardzo neutralne kolory – i na dzień i na wieczór. Ja na zajęcia nie maluję oczu, ale często gdy gdzieś wychodzę dołączam ten krok do swojego makijażu. Tą palekę cenię sobie za jakoś wykonania i łatwość pracy z nią – cienie łatwo się blendują, nie znikają, na bazie (niestety mam tłustą i opadającą powiekę :C) trzymają się cały dzień. Cena też jest zaskakująco fajna, bo paletka kosztuje tylko 20 złotych, a w promocjach, które organizują internetowe drogerie można ją zgarnąć nawet za 15 złotych. Jej jedynym minusem może być opakowanie, które dość szybko się rysuje. Ne jest to jednak jakiś tandetny plastik – przwoziłam ją z domu, raz mi upadła a z cieniami nadal nic złego się nie dzieje.

Kolejnym ulubieńcem jest mascara Volume Milion Lashes So Couture. Ma fajną sulikonową i dość małą szczoteczkę, która idealnie rozczesuje nawet najmniejsze rzęsy. Dzieki temu tuszowi moje oczy nie łzawią – nie uczula mnie jak niektóre. Szczoteczka na szczęście nie jest twarda i nie powoduje u mnie bolesnego jęczmienia na powiekach. Tusz wolno zasycha, nie pozostawia grudek i nie skleja rzęs. Dodatkowo ładnie, pudrowo pachnie.

Ostatnimi kosmetykami o których chciałam wspomnieć są dwa produkty do ust – jeden to Masełko do ust jagoda od Nivea, a drugi to szminka Maybelline ColorSenstational o numerze 103 – Iridiscent Rose Diamonds. Pierwszy produkt lubię ze względu na jego pielęgnujące właściwości i świetny zapach. Jak na razie są to moje ulubione produkty w kwestii dbania o piękny uśmiech. Szminkę wybierałam najczęściej ze wzlędu na jej nautralny odcień i naturalny wygląd – idealny na uczelnię czy codzienne zajęcia.

Mam nadzieję, że post Wam się podobał i że Wy również znalazłyście swoich listopadowych ulubieńców. Ja uciekam na autobus a Wam życzę miłego popołudnia i do zobaczenia jutro :3
Jest w tym gronie któryś z Waszych ulubieńców? Miałyście okazję testować któryś z tych produktów?
Pozdawiam :3
Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2014/12/ulubiency-ulubiency-listopada-3html
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: