1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJE] Bourjois Healthy Mix 51 Vanilla Clair

środa, 17 grudnia 2014


[RECENZJE] Bourjois Healthy Mix 51 Vanilla Clair



Hej!

Wpadłam w wir przedświątecznego rozgardiaszu i "przedkońcosemestralnego" zaliczania wszystkich przedmiotów :P Kolokwia już za mną, została mi tylko do wykonania jedna analiza soli na chemii i prezentacja do przygotowania na parzytologię :D Nie jest źle, jakoś się wyrabiam, ale czuję już wszędzie magię świąt i nie mam ochoty na naukę (jak pewnie większość studentów i uczniów :D)

W ramach rekompenstaty za moją niezbyt częstą obecność na blogu i frekwencję w pisaniu postów mam dla Was krótką recenzję podkładu, który się u mnie niestety nie sprawdził Mowa tu o dość sławnym już w blog- i vlogsferze podkładzie, czyli Bourjois Healthy Mix w odcieniu 51 Vanilla Clair. Jeśli jesteście ciekawi dlaczgo mówię mu nie, zapraszam do czytania :D



Wygodna, szklana buteleczka, któea postawiona na półce prezentuje się naprawdę bardzo estetycznie. Jest dość ciężka, więc pewnie makijażystkom nie przypadłaby do gustu. Opakowanie zwieńczone jest czrwoną pompką, która jak na rzie działała bez zarzutu, nie zacinała się, można było nią zaaplikować tyle produktu, ile chcemy. Szkoda, że nie pozostali przy pompce airless bo pozwoliłoby to wykorzystać produkt do maksimum. Dodam jeszcze że buteleczka z podkładem raz upadła mi na panele i nic się z nią nie stało.






W porównaniu z moim dotychczasowym ulubieńcem - Loreal True Match ten podkład jest gęstszy, ale nadal potrafi delikatnie spływać z dłoni. Nie jest tępy, rozprowadza się dość gładko i łatwo, choć na mojej twarzy potrafi tworzyć jakieś smugi :C Ogólnie nie jest źle, da się z tym żyć :P

Dostępny jest w niektórych Rossmannach, Hebe, wszędzie tam, gdzie znajdziemy szafę Bourjois. Jest szeroko dostępny, bo poza sklepami stacjonarnymi znajdziemy go jeszcze w wielu internetowych drogeriach. Tutaj daję mu plusa, bo fajnie jest móc zobaczyć kolor na żywo ( o ile znajdziemy tester, a ja go nie znalazłam ;_;)



Widać go na jednym ze zdjeć wyżej. Nie zachwyca mnie jakoś bardzo: na drugim miejscu w składzie silikon, prawdopodobnie niekomadogenny, ale może zadziałać z innymi składnikami i nas zapchyać :c Później znów silikon, lotny, nekomadogenny, ale jednak silikon. Niedaleko po tym duecie PEG :C Ekstrakty, o których opowiada producent, niestety są daleko, prawie na szarym końcu.


Produkt jest dość wydajny, jednak pompka wystarcza aby pokryć twarz palcami, półtorej, gdy używamy pędzla. Niestety przez opakowanie nie pozwala zużyć produktu w 100%, bo część zostaje po prostu na ściankach.

Tradycyjnie 30 mililitrów, czyli w sam raz, aby taki produkt przetestować, żeby się nie znudził, a twarz przez niego nie zbuntowała :P



W Rossmannie kosztuje 60 złotych, ja jednak kupiłam go razem z innym podkładem w promocji 1+1 więc jego cena wyszła mniej więcej 30-35 złotych. I za taką kwotę znajdziemy go na stronach internetowych drogierii. Uważam, że cena nie jest jakoś mocno wygórowana (ta w sklepach internetowych) i można sobie na niego pozwolić. Za 60 złotych bym go nie kupiła.


Podkład u mnie się nie sprawdził i jak dla mnie ma wiele wad, które są da mnie nie do przyjęcia. Po pierwsze kolor - mimo tego, ze wybrałam najjaśniejszy z całej gamy kolorystycznej okazał się zbyt ciemny,a  do tego wpada w brzydką pomarańczkę, tak to przynajmniejw ygląda na mojej skórze. Krycie jest minimalne, nie kryje moich przebarwień potrądzikowych, które nie są aż tak mocno widoczne. Podkreśla suche skórki, tworzy dziwne plamy, prześwity, nie ujednolica nawet mojego kolorytu skóry i nie kryje równo zaczerwienień, które czasem się na niej pojawiają. Jak dla mnie plusem jest tylko rozświetlająca formuła, ładny, owocowy zapach i solidne opakowanie. Podład wędruje do mojej mamy, u której na pewno sprawdzi się zdecydowanie lepiej :3

Oceniam go na :

3/10


Nie, nie i jeszcze raz nie. Kolor nietrafiony, przebarwień potrądzikowych nie kryje, a dodatkowo miał mieć nawilżającą formułę, a podkreśla moje suche skórki ;C Podkład mojej skórze nie pasuje :C


Niżej możecie zobaczyć zdjęcia bez podkładu i z podkładem, naprzemiennie. Skóra była pokryta kremem, który zdążył się wchłonąć. podkładu nie pudrowałam ani nie używałam korektora, żeby pokazać wam rzeczywisty efekt, jaki daje na skórze.







Moj ulubiony image, twarz ciemniejsza od szyi xD

To by było na tyle. Do podkadu nie wrócę, mam nadzieję, że niektórych przestrzegę przed kupnem :P

Miałyście Healthy Mix, stosowałyscie go? Sprawdził się czy nie?

Pozdrawiam :3



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...