1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJA] Lakier do paznokci Sally Hansen Salon Manicure 414 Cherry, Cherry, Bang, Bang

piątek, 28 listopada 2014


[RECENZJA] Lakier do paznokci Sally Hansen Salon Manicure 414 Cherry, Cherry, Bang, Bang



Hej!

Dawno nie było żadnej recenzji, a moje opinie o lakierach lądują tu naprawdę rzadko, dlatego rehabilituję się i pokazuję Wam co ostatnio nosiłam na swoich paznokciach. Mam nadzieję, że post Wam się spodoba, więc nie przedłużam i przechodzę do sedna sprawy :P Zapraszam do czytania :3


Lakier zamknięty jest w estetycznym, dość dużym szklanym flakoniku. Jego design bardzo mi się podoba, bo wyróżnia go to na tele innych lakierów do paznokci. Wygląda eksluzywnie, uroku dodaje mu metalowa zakrętka. Mi bardzo się podoba, wszystko wygląda spójnie i estetycznie.




Lakier nie jest ani za rzadki ani za gęsty. Łatwo pokryć nim płytkę paznokcia, nie rozlewa się na skórki ani nie zastyga zbyt szybko. Nie ciągnie się jak guma, łatwo jest nim manipulować malując paznokcie z nałożoną już bazą jak i te "gołe".



Lakiery Sally Hansen dostępne są stacjonarnie i na wielu stronach internetowch. Stacjonarnie można je kupić i zobaczyć w Rossmannie, SuperPharmie a nawet Douglasie i Sephorze. Jest więc dość szeroko dostępny - nie ma co narzekać. W internecie mamy często jednak do wyboru więcej odcieni, znajdziemy tam nawet te, które nie są dostępne w sklepach w Polsce.



Pojemność tego opakowania z lakierem to aż 14,7 mililitra. To więcej nawet niż u Essie (13 mililitrów), a ich opakowania są naprawdę dość duże. Można się dzielić z koleżankami, można malować paznokcie mamy, siostry, brata, taty a nawet kota :P 



W skleach stacjonarnych cena jest dosyć wysoka, bo buteleczka lakieru kosztuje aż 29 złotych. W drogeriach internetowych cena jest już decydowanie milsza dla oka ( i portfela oraz oszczędności :P ), bo wynosi około 10-12 złotych. Jak dla mnie cena, np. z Rossmanna jest za wysoka, ale ta w Internecie jest w granicch normy i mogłabym za niż kupić kolejne sztuki.



Lakier Sally Hansen Salon Manicure 414 Cherry, Cherry, Bang, Bang jst moim zdaniem piękny. Kolor idealny zarówno na lato jak i zimę czy jesień ze względu na swoją wielowymiarowość - raz wygląda na fiolet, raz na magnetę, potem fuksję a czasem nawet śliwkę. Pełne krycie uzyskałam po 2 warstwach. Na zdjęciach lakier na moich paznokciach miał już 4 dni i spokojnie wytrzyma nawet do tygodnia, a to już jest jak dla mnie bardzo długo. Łatwo się nim maluje ze względu na duży pędzelek. Jak dla mnie jest to hit i sprawdził się na moich paznokciach zdecydowanie lepiej niż Essie, a tamte lakiery są jeszcze droższe. Podsumowując - gorąco polecam.

10/10



Ten kolor wędruje do mojej mamy jako prezent, więc ja będę musiała uzupełnić zapasy i kupić sobie jakiś inny. Naprawdę jak dla mnie ten lakier był najlepszy z całej mojej kolekcji.



Miałyście któryś z tych lakierów? Podoba Wam się ten kolor?

Pozdrawiam



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone