1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJE Ziaja Oczyszczanie - liście mauka. Krem nawilżający balans korygująco - ściągający

środa, 17 września 2014


[RECENZJE Ziaja Oczyszczanie - liście mauka. Krem nawilżający balans korygująco - ściągający




Hej wszystkim!
   Ta recenzja miała się tutaj pojawić już dawno, ale jakoś nie po drodze było i opublikowana nie została :P Teraz naprawiam swój błąd i zaczynam opiniować produkty z nowej serii Ziaji Oczyszczanie - Liście manuka. Jeśli jesteście ciekawi moich odczuć co do kremu nawilżającego balans korygująco - ściągający, zapraszam do czytania!






   Nietłusty, bardzo lekki krem z filtrami przeciwsłonecznymi. Szybko się wchłania, jest idealny pod makijaż. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość. Skutecznie redukuje niedoskonałości skóry. Reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejsza tłustość skóry oraz zapewnia efekt matujący. Redukuje zaskórniki i przeciwdziała ich tworzeniu. Skutecznie nawilża oraz łagodzi podrażnienia. Pozostawia skórę zadbaną, gładką o jednolitym kolorycie. 
Zawiera substancje czynne głęboko oczyszczające: 
- ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym, 
- ściągająco-łagodzący glukonian cynku, 
- normalizujący kwas oleanolowy. 
Substancje czynne głęboko nawilżające: 
- biodostępna sól kwasu hialuronowego, 
- alga brunatna Laminaria ochloreuca. 
Substancje czynne ochronno-korygujące: 
- fotostabilne filtry UVA/UVB SPF 10, 
- wygładzający pigment balance.



      



   Krem ten jest moim zdaniem szeroko dostępny. Po raz pierwszy kupiłam go w internetowym sklepie z kosmetykami Ziaji, a nie był to jedyny sklep, który posiadał ten produkt w swojej ofercie. Za drugim razem skorzystałam już z możliwości zakupu stacjonarnego i kosmetyk wpadł w moje ręce w punkcie Ziaji. Widziałam go też w innych drogeriach jak Hebe czy Natura, a nawet małych osiedlowych sklepikach. Jak dla mnie - dostępność na plus. Gdyby każdy produkt był dostępny jak ten, nie mielibyśmy kłopotów z zakupami :D






   Cena też jest moim zdaniem rozsądna. Po raz pierwszy kupiłam ten krem za 11 złotych w zestawie z tonikiem z tej serii. Wyszło więc około 5,50 za każdy z nich. Stacjonarnie kosztował mnie 10,50, więc również tragedii nie ma. Jest to raczej niska półka cenowa i myślę, że większość osób może pozwolić sobie na taki zakup.

   Konsystencja na początku trochę mnie zdziwiła. Przy wyciskaniu z tubki krem wydawał się być gęsty i dość ciężki - obawiałam, że może obciążyć moją skórę i po prostu mnie zapchać. Na szczęście przy wsmarowywaniu okazał się w miarę lekki. Na dodatek wchłaniał się nie najgorzej i nie trzeba było na to długo czekać. Krem ma konsystencję białej maści, która jest nietłusta, ale gładko sunie po powierzchni twarzy.




   Opakowanie tradycyjne jak dla wszystkich kremów Ziaji. Na zewnątrz widzimy estetyczny, biały kartonik, na którym możemy znaleźć wszystkie informacje o produkcie, czyli nazwę, obietnice producenta, skład i to, co wyjątkowego się w tym kremie znajduje. W środku pudełeczka mieści się tubka, również biała, która jest dobrze wykonana. Nie za miękka, nie za twarda, łatwo wyciska się z niej krem, chociaż pod koniec odrobinę go zostaje i lepiej przeciąć opakowanie. Napisy na kartoniku mają ładny, turkusowy kolor.

 Aqua (Water), C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Isononyl Isononanoate, Cetyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Potassium Cetyl Phosphate, Panthenol, Dimethicone, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol (Nano), Octocrylene, Butylene Glycol, Enantia Chlorantha (Bark) Extract, Oleanolic Acid, Laminaria Ochroleuca Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Zinc Gluconate, Sodium Hyaluronate, Propylene Glycol, Leptospermum Scoparium Leaf Extract, Sodium Polyacrylate, Ci 77891 (Titanium Dioxide), Mica, Tin Oxide, Xanthan Gum, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Citral, Eugenol, Sodium Hydroxide

   Ten skład nie robi mi żadnej krzywdy, a uwierzcie mi, że wiele kremów robi na mojej twarzy jeden wielki armagedon :C Mam wątpliwości co do Butyl Methoxydibenzoylmethane bo jest on filtrem niestabilnym i powstają z niego wolne rodniki, ale nie zauważyłam, żeby coś działo się z moją buzią. Jak na razie kupiłam drugie opakowanie, ale używam innego kremu a od tego robię sobie urlop, żeby moja twarz się nie przyzwyczaiła.


   Standardowa - 50 mililitrów. Z tego co wiem każdy krem z Ziaji w tubce ma taką pojemność, jest to stosunkowo duża ilość i nasza buzia po jednym opakowaniu może się do tego produktu odrobinę przyzwyczaić.
   Tą kwestię również przesuwam w stronę plusów. Mi krem starczył na ponad 2 miesiące codziennego stosowania. Wsmarowywałam go w swoją skórę każdego ranka, więc jego wynik jest całkiem niezły. Wystarczyło go naprawdę niewiele aby pokremować całą buzię i odrobinę szyi.


   Jak na razie, czytając to, co napisałam wyżej nie widzę minusów kremu :P No może nie do końca. Muszę szczerze przyznać, że podczas przygody z tym opakowaniem moja skóra była ładnie napięta i nawilżona, pozbyłam się w końcu suchych skórek a pory były mniej widoczne. Jestem jednak realistką i zdałam sobie sprawę z tego, że im dłużej stosowałam ten krem, tym słabsze przynosił on efekty. Pod koniec nawet pojawiło mi się kilka niespodzianek, ale nie osądzam tego produktu, gdyż nie jestem pewna co tą zmianę przyniosło. Ogólnie rzecz biorąc warto spróbować tego kremu, gdyż nie jest on drogi a może pomóc osobom z tendencją do przesuszania się skóry, które walczą z niedoskonałościami.

   Jak dla mnie, krem ten zasługuje na mocne

7,5/10


   Już kupiłam i wcale nie żałuję :P U mnie sprawdził się nawet dobrze i będę stosowała go od czasu do czasu gdy po retinoidach będę potrzebowała mocniejszego nawilżenia.



Testowałyście ten krem? Podoba się Wam, czy nie? A może macie coś godnego polecenia?

Pozdrawiam :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone