1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: [RECENZJA] Niebieski tusz do rzęs Bebeauty

wtorek, 15 lipca 2014


[RECENZJA] Niebieski tusz do rzęs Bebeauty


Hej!
Zapraszam Was dzisiaj na recenzję, o którą zostałam kilka razy poproszona. Jest to recenzja tuszu, który na pewno można znaleźć jeszcze w Biedronce - Colour & Volume Mascara z Bebeauty. Dzisiaj bez mocich charakterystycznych akapitów, ponieważ nie mam pomysłu na opisanie każdej rubruczki ;P Postawiłam więc na luźniejszą formę. Mam nadzieję, ze się kochane nie obrazicie :D Zmieniłam zdanie, jednak nagłóweczki będą :P Jak to mówią, kobieta zmienną jest :D


Tylko i wyłącznie Biedronka i to okresowo - była gazetka, był tusz, później już go raczej nie będzie, chyba że za rok. Dostępność niby na minus, ale każdy ma blisko Biedronkę, więc jak był to mógł kupić - to już jest plus :p

8,99 złotego z tego co pamiętam. Naprawdę niezła cena w stosunku do jakości. Ale o jakości to już niżej :D

Ciut za rzadka, ale nie na tyle, żeby strasznie zlepiać rzęsy. Moim zdaniem jak na początek użytkowania całkiem okej, potem pewnie troszkę zgęstnieje.


Przyjemne dla oka, łatwo je odszukać w kosmetyczce ze względu na kolor. Satynowe, ładnie się prezentuje. Małe i zgrabne, nie odkręca się samo. Szczoteczka sylikonowa z którkimi włoskami/wypustkami. Nie dziubie w oczy, łatwo się nią maluje.

W opakowaniu znajduje się 9 gramów produktu.

U mnie wytrzymuje cały dzień bez robienia efektu pandy, sinych oczu. Nie osypuje się. W nienagannym stanie prezentuje się calutki dzień.

Dla ciekawskich na zdjęciu niżej.

Jak dla mnie jest to bardzo fajny produkt za śmiesznie niską cenę. Nie osypuje się, fajnie podkreśla rzęsy i przyciąga uwagę. Idealny na lato - ja w tym okresie jestem minimalistką jeśli chodzi o makijaż i rzadko maluję oczy. Wtedy ten tusz sprawdza się idealnie jako uzupełnienie - nie musze się martwić tłustymi powiekami i zrolowanym cieniem. Jeśli miałabym go jeszcze raz kupić, to na pewno bym się zdecydowała na jego kupno. Jak dla mnie hit lata! :D Szczoteczka jest w porządku, mógłby być jedynie trochę gęstszy - łatwoej byłoby mi nim wtedy operować nakładając go na rzęsy.

 9/10

Pewnie nie, ale tylko z tego względu, że nie potrzebuję dwóch opakowań - tylko by się zmarnowało :C

Niżej dużo zdjęć, gdyż chciałam pokazać jak tusz prezentuje się na rzęsach.

Rzęsy bez tuszu.


Jedna warstwa tuszu.


Dwie warstwy tuszu.







Mam nadzieję, ze post Wam się podobał, mimo że zdjęcia nie są najpiękniejsze :C

Lubicie takie ekstrawaganckie kosmetyki czy stawiacie na klasykę? Macie podobny gadżet w swojej kosmetyczce?

Pozdrawiam


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...