1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: Mini haul z ostatnich tygodni

środa, 9 lipca 2014


Mini haul z ostatnich tygodni


Ostatnio nie szalałam z zakupami, bo chciałam zaoszczędzić troszkę pieniędzy, poza tym zbieram pewną sumę na prezent dla Pana Mateusza - w końcu trzeba się wysilić, bo jutro mija 2 lata bycia z nim w związku :P Kupiłam tylko to, co było mi koniecznie potrzebne, albo mocno mnie zainteresowało, zapasów nie czyniłam i czynić nie będę, bo nie lubię jak coś zalega mi na półkach. Niektóre z niżej przedstawionych produktów są prezentami :3 Nie zanudzam i przechodzę do rzeczy :D
Zapraszam do czytania ^^


Tutaj widać wszystkie kosmetyki, jakie kupiłam w ostatnim czasie. Skorzystałam z promocji zamieszczonych w nowym folderze Lato w kosmetyczce cz1 z Biedronki i upolowałam kilka niezłych fantów :D

Od lewej widzicie:
* Niebieski tusz do rzęs Bebauty. Kosztował niecałe 9 złotych, a daje na rzesach naprawdę fajny efekt. Wszyscy mówili, że mi pasuje :D Nie osypuje się, nie robi krzywdy, świetnie wygląda w minimalistycznym, letnim makijażu oka. Jak dla mnie bomba. Bardziej szczegółowa recenzja niedługo :P 

*Lip Tint Bebauty w kolorze 01. Pięknie pachnie, nie wysusza, a kolor jest świeży, landrynkowo różowy - idealny na lato. Do tego pięknie pachnie :D Zjadam go w zastraszającym tępie xD Kosztował 8 złotych i był to prezent od pana Mateusza.

*Soniczna szczoteczka. Urzekła mnie swoim opakowaniem. Działanie całkiem niezłe - to taka zwykła szczotka + wibracje. Kosztowała 15 złotych.

*Suchy szampon Batiste o zapachu Tropical - całkiem kultowy kosmetyk. Mam wersje Cherry, wszyscy zachwalają Tropical więc wrzuciłam do koszyka. Zapach nie do końca mi odpowiada i teraz załuję, że nie wzięłam tego o zapachu Wild. Kosztował 11 złotych, więc taniej niż w Hebe.

*Żel pod prysznic Jonhsons's Baby - chciałam w końcu przetestować coś do mycia bez SLS. Moja skóra jest notorycznnie mocno przesuszona i bardzo mi to pomaga. Już dawno nie bylam w Rossmannie, więc skorzystałam z biedronkowej oferty. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :P Żel kosztował 9,50 złotego :D

Niżej zbliżenia na tusz i liptint. Zdjęcie na ręce jest od razu po nałożeniu - efekt po zobaczycie już w szczegółowej recenzji produktu :P Zamieściłam to po to, by podsycić waszą ciekawość :D :P




Z ciuchów i dodatków mam tylko 3 rzeczy. Na promocji w Housie kupiłam koszulkę z czaszką, rozmiar S, troszkę oversize :P Kosztowała 30 złotych, czyli nie tak tanio, ale bardzo spodobał mi się motyw i musiałam ja mieć :D



Kupiłam też 2 pary butów. Te niżej to niebieskie, gumowe klapki z CCC, kosztowały 40 złotych. Lubię takie buty, są wygodne i łatwo utrzymać je w czystości.


Druga para to meliski z Biedronki. Sa tak słodkie, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie :P Kosztowały 15 złotych i są fajne na lato ^^


To wszystko co kupiłam w ciągu ostatnich tygodni. Szaleństw nie ma, ale ja jestem zadowolona :D

Kupiłyście coś ostatnio? Czy was tez kusiły kosmetyki z nowej gazetki Biedronki?

Pozdrawiam


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...