1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: Mazowsze dzień pierwszy :P Zakupy z Wyszkowa :D

piątek, 23 maja 2014


Mazowsze dzień pierwszy :P Zakupy z Wyszkowa :D


Hej :D

U mnie wakacje pełną parą, właśnie jestem na rekonwalescencyjny, urlopie u Pana Mateusza. Od pierwszego prawdopodobnie idę do pracy, więc jak na razie sobie odpoczywam. Mam nadzieję, że uda mi się trochę częściej pisać posty, bardzo mi na tym zależy. Mam przygotowanych kilka postów, ale jakoś brakuje mi weny żeby je do końca sklecić i opublikować. No i poza tym aparat nie chce ze mną współpracować i denerwują mnie powstające w jego pracy ze mną zdjęcia - są  nieciekawe i brzydkie :C

Zapraszam Was na mały haul a potem jeszcze postaram się napisać jeszcze inny post, może mi się uda :D Będę się bardzo starać, obiecuję :P

Powiem jeszcze, że planuję zrobić jakieś większe zakupy, ale jeśli nie znajdę nic ciekawego, to nie będę brać nic na siłę. Wolę zostawić pieniądze na studia albo inne okazje, taka rozsądna jestem :P

Jako pierwszą odwiedziliśmy Biedronkę, żeby kupić moje ulubione jogurty (btw. to jedyny nabiał jaki jem :P).  Kupiłam mamie serum antycelulitowe z Eveline za 15,99 zł. Ostrzegam, w Rossmannie jest takie samo i ma większą pojemność a kosztuje 2 zł drożej. Więc nie dajcie się złapać tak jak ja :C


Kolejnym produktem są płatki kosmetyczne i waciki, bardzo duże, fajnie sprawdzają się przy demakijażu, mimo tego, że są przeznaczone dla dzieci. Nic nadzwyczajnego, zwykły produkt :P Kosztowały 5,99 złotego.


Następnie zawitaliśmy do Rossmanna. Wyszkowki Rossmann w porównaniu do tego z Pisza to wielgachne centrum :D Mogłabym tam chodzić codziennie, bo mają o wiele więcej produktów niż u mnie, do tego miłe ekspedientki, które zwracają uwagę, gdy ktoś grzebie w kosmetykach, albo psika dezodorantami i perfumami. To się ceni. Podeszła z kulturą i powiedziała, że tak nie można, prawidłowo. Skusiłam się na płyn micelarny, który jest bardzo sławny w blogsferze i porównywany do słynnej Biodermy. Był na promocji i jego cena wynosiła 12.99 zł. Dobrze że nie sięgnęłam po niego w Naturze, w której byliśmy przed Rossmannem, bo tam kosztował 19,99 zł. Oszczędziłam więc 7 zł :D


Sięgnęłam również po krem pod oczy z Rival de Loop. Widziałam kilka dobrych słów na jego temat na innych blogach, a ja mam naprawdę mocno przesuszoną skórę pod oczami i do tego ogromne cienie. Mam nadzieję, że sprawdzi się również u mnie. Kosztował 6,99 zł. Jest u mnie niedostępny, więc wrzuciłam do koszyka.


Mateusz natomiast skusił się na fasolki wszystkich smaków, na szczęście ograniczone do tych przyjemnych. Fajnie się je jadło, zaraz ruszamy na rowery spalać po nich kalorie :P Kosztowały 4,99 zł.


Tutaj macie spis 36 smaków, nam udało się odgadnąć wiele z nich :D


Osttanimi już rzeczami są gumko - bransoletki z Sinsay. Od zawsze chciałam takie mieć, ale jakoś nie mogłam ich znaleźć. Te tutaj kosztowały 5,99 za komplet. W niebiesko różowy, jest ich 5, natomiast w pudrowym 3.


To by było na tyle. Ruszamy na rowery a Wy też bawcie się dobrze i korzystajcie z pięknej pogody.

Testowałyście któryś z tych produktów? A może tak jak ja będziecie w niedzielę w Arkadii to byśmy się spotkały ? :D

Pozdrawiam :3



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone