1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: Zakupy kosmetyczne ostatnich tygodni

piątek, 21 lutego 2014


Zakupy kosmetyczne ostatnich tygodni


Hej :D
Zapraszam Was dzisiaj na haul kosmetyczny. Ogłaszam też wszem i wobec, że oficjalnie wróciłam do regularnego pisania postów. Jak na razie jesteśmy w trakcie "publikacji" zmian na blogu. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Przechodzę do  rzeczy :P Zapraszam ^^


Plasterki na nos usuwające wągry. Jest ich po 6 w paczce, zapakowane są oddzielnie. W turkusowym opakowaniu znajdują się te nasączone wyciągiem z drzewa herbacianego, te w czerwonym natomiast mają większy rozmiar. Jedna paczka kosztowała 6 zł. O efektach niedługo na blogu. Dostępne w Biedronce, ale tylko w ofercie z walentynkowego katalogu, więc mogą być już niedostępne.


Mydło naturalne, hipoalergiczne. Kupiłam je do mycia moich pędzli. A raczej jak na razie pędzla. Dostępne w Biedronce za 2 zł.


Krem AA do cery mieszanej na dzień zmniejszający pory. Zdecydowałam się na zmianę kremu, mam nadzieję, że się sprawdzi. Dostępny w Rossmannie za 19 zł.


Odżywka Maximum Growth (6,50zł) i wysuszacz Dry Kwik (8zł) z Sally Hansen. Pochodzą z internetowej drogerii kosmetykizameryki.pl.


Piaskowy lakier z Lovely. Kupiłam go w Rossmannie za 8,59 zł, mam nadzieję, że sprawdzi się tak jak to sobie wymyśliłam :D Jeśli stworzę z nim coś fajnego, na pewno zamieszczę zdjęcia na blogu :3


Top coat z wibo. Pochodzi z Rosmanna, kosztował 6,99 złotego. Zapowiada się ciekawie :D


Maska do włosów Crema Al Latte z Kallosa. Pachnie pięknie, budyniowo i kokosowo. Pan Mateusz upolował ją dla mnie w Hebe, gdyż u mnie nie ma tej drogerii :C Kosztowała 13 złotych, za litr, więc cena naprawdę niewielka.


2 pomadki z Miss Sporty, również pochodzą z drogerii kosmetykizameryki.pl po 3,50 każda. 


Są to kolory 059 I poke, czyli ciepła pomarańczka albo brzoskwinka oraz 009 Innocence, czyli róż, idealny będzie dla blondynek.


Kolejna odżywka z Gliss Kura. Jest to jakaś nowa wersja mająca zapewnić super blask. Nie jest dla mnie ważne aby to zapewniła, oby tylko pomogła w rozczesywaniu splatanych po myciu włosów. Cena to około 15-17 zł, kupiona została w Rossmannie.


Żel micelarny z Biedronki. Cena to około 5 zł, jak na razie sprawdza się o wiele lepiej niż ten z Garniera, będzie oddzielna recenzja.


Szampon dla dzieci Johnson's baby z rumiankiem. Dostępny w Rossmannie, kosztował 6,79 zł. Mam nadzieję, że będzie dobrą alternatywą dla sprawdzonego już na moich włosach Babydream.


Peelingi z Joanna Naturia, dostępne w Biedronce. Wybrałam zapachy truskawkowy i czarna porzeczka. Są fajne, nie drapią mocno, ale robią to co mają robić. Będzie recenzja :D Kosztowały 3,80 zł każdy.

No to już koniec dzisiejszego posta :D Poczekajcie dzień, dwa a znów się rozkręcę :P 
Zasmuca mnie tylko jedna rzecz - MATURA :C

Macie którąś z tych rzeczy? Może polecacie jakąś inną alternatywę dla produktów tutaj która się u Was sprawdziła?

Pozdrawiam :3




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...