1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: Nivea - Carmel Lip Butter RECENZJA

poniedziałek, 24 lutego 2014


Nivea - Carmel Lip Butter RECENZJA



Zapewnia codzienną pielęgnację i ochronę przed pękaniem wrażliwej skóry ust. Jego natłuszczająca konsystencja zapewnia ochronę przed słońcem, mrozem i wiatrem.
Nawilżająca formuła z Hydra IQ zawierająca masło shea i olejek z migdałów zapewnia intensywne nawilżenie i długotrwałą pielęgnację.
Dostępne cztery wersje zapachowe (masła mają identyczny skład, różnią się tylko aromatem):
- malina,
- wanilia i makadamia,
- karmel,
- Original (wersja bezzapachowa).

Metalowa puszeczka z otwieranym wieczkiem o pojemności 16,7 gramów / 19 mililitrów. Wiem, że nie jest to zbyt higieniczny sposób pakowania a szczególnie aplikacji na usta, ale nie ma na co narzekać. Design opakowania dostosowany jest do wersji smakowej (czy zapachowej, jak kto woli).

Cera Microcristallina, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Aqua, Glycerin, Glyceryl Glucoside, BHT, Linalool, Aroma, CI 77891, CI 77492

Jak wyżej wspomniałam 19 ml/ 16,7 g

Masełko to jest dosyć lepkie, ale bardzo przyjemne w aplikacji. Nie twardnieje, ma, jak to sama nazwa wskazuje, maślaną konststencję. Dobrze się rozprowadza, jest kremowe.

Cena regularna to 11 złotych, ale można je złapać w promocji nawet za pół ceny. Ja swoje kupiłam za bodajże 6 lub 7 złotych, a moim zdaniem cena jest adekwatna co do jakości kosmetyku.

Produkt dość wydajny, używam już dobrych kilka tygodni i ubyło go naprawdę niewiele.

Wszystkie drogerie i inne sklepy.

Produkt godny uwagi i polecenia. Spełnia swoje zadanie, pięknie pachnie i dobrze się rozprowadza. Zamknięty jest w fajnym opakowaniu, które jest niewielkie, więc można je wrzucić nawet do kieszeni. Jest nawet wydajny, cena nie odstrasza. Należy jednak pamiętać, aby z nim nie przesadzić, gdyż może wtedy zostawiać białą, lepką warstwę, co nie wygląda zbyt estetycznie. Parafina będąca w składzie na 2 miejscu jakoś mi nie przeszkadza, niektórym jednak może zawadzać. Jestem skłonna powiedzieć, że nawilża, ale w przypadku mocno wysuszonych ust może to być za mało, a nawilżenie będzie tylko chwilowe. 

Jeśli produkt mi się nie znudzi, to tak, bo moje usta je polubiły :D

10/10

To mój hit :D Uwielbiam jego zapach :P
Na koniec możecie zobaczyć jak prezentuje się na ustach.


Macie może któreś masełko w swojej kolekcji? Jeśli nie, jakie są wasze dobre zamienniki tego produktu? A może czyhacie na któryś z zapachów?

Pozdrawiam


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone