poniedziałek, 26 września 2016

HAUL KOSMETYCZNY | DM | LUSH


Hej!

Znowu narobiłam sobie trochę zaległości z postami, ale po ostatnich przeżyciach na uczelni musiałam poukładać sobie plan działania, pomyśleć, czego mi jeszcze brakuje, co powinnam kupić i zacząć powoli się pakować :P Przeprowadzka oficjalnie odbędzie się pod koniec przyszłego tygodnia - mogłabym zostać już w Białymstoku, ale stwierdziłam, że nawet 5 dni w rodzinnym domu, to sporo czasu - tym bardziej, że później będę pojawiać się tu dość rzadko.

Z Niemiec wróciłam już ponad 1,5 miesiąca temu, a nadal nie pokazałam Wam, jakie kosmetyki udało mi się kupić i przywieźć. Dziś na blogu możecie zobaczyć moje wakacyjne zakupy z DM i Lusha! Zapraszam :)

środa, 21 września 2016

PROJEKT DENKO SIERPIEŃ 2016 | ZNÓW SPORO I TO PO OSTATNIM (NIEOPUBLIKOWANYM) DENKU


Cześć wszystkim!

Ostatnio nie publikowałam denka - tak wyszło, że byłam za granicą, miałam zaplanowane posty, które znikły, a zdjęć i aparatu niestety ze sobą nie zabrałam ;/ Było - minęło. Nie mniej jednak zdjęcia wrzuciłam na Facebooka i jeśli jesteście ciekawi, jaki ogrom kosmetyków zużyłam w lipcu - kliknijcie w TEN LINK :D

Teraz też nie jest źle, cieszę się, że moje zapasy w końcu zaczynają się kurczyć! To bardzo satysfakcjonujące - wiem, że robię sobie miejsce na nowości i czekam na nie z niecierpliwością. Nie planuję jednak żadnych dużych zakupów - nawet wizja promocji w Rossmannie mnie nie kręci. 

Jeśli jesteście ciekawi, czy wśród zużytych kosmetyków kryje się jaka perełka - pędźcie do dalszej części tego posta!

poniedziałek, 19 września 2016

LILY LOLO | PRASOWANY ROZŚWIETLACZ CHAMPAGNE | DELIKATNY BŁYSK NA CO DZIEŃ


Hej!

Patrząc na pierwsze zdjęcie tego posta już wiecie, że dzisiejszy wpis będzie o kolejnym kosmetyku Lily Lolo. Tym razem chciałam pokazać Wam kolejną nowość w ofercie tej marki - prasowany rozświetlacz w szampańskim odcieniu.

Mimo tego, że mam cerę mieszaną nie lubię całkowicie matowych, płaskich makijaży. Subtelne rozświetlenie kości jarzmowych, nosa czy łuku kupidyna to rutyna podczas wykonywania codziennego makijażu. Jeśli jesteście ciekawi, czy Champagne Illuminator od Lily Lolo spełnił moje oczekiwania - zapraszam dalej :)

niedziela, 18 września 2016

YANKEE CANDLE | SUNSET BREEZE | NADMORSKIE KLIMATY?


Hej!

Jak obiecałam - tak robię - i dziś zapraszam Was na post o kolejnym wosku Yankee Candle. Już w poprzedniej recenzji wspominałam Wam, że wszystkie zapachy bardzo mi się spodobały, na razie nie zdecydowałam jednak, który zostanie moim ulubieńcem.

Tym razem przyszła pora na Sunset Breeze. Czy ten zapach rzeczywiście kojarzy mi się z nadmorskim zachodem słońca? A może mam z nim inne skojarzenia? Jeśli chcecie pozna odpowiedzi na te pytania - zapraszam dalej! :) 

piątek, 16 września 2016

LILY LOLO | RÓŻ IN THE PINK | RÓŻ I JUŻ?


Cześć wszystkim!

Nie wiem, czy kiedyś Wam o tym mówiłam, ale róże to, zaraz po szminkach, moje ulubione kosmetyki do makijażu. Nie mam ich zbyt wielu w kolekcji - z prostej przyczyny - późno zaczęłam się nimi interesować. Wraz z rozświetlaczem są teraz niezbędnymi elementami mojego makijażu.

Z różami mineralnymi w formie sypkiej miałam już styczność, szukałam więc czegoś, co będzie o wiele szybsze i łatwiejsze w aplikacji. Prasowana wersja łatwiej mieści się też w kosmetyczce czy torebce - jest więc idealna na podróże. Czy In the Pink od Lily Lolo spodobał mi się na tyle, abym mogła nazwać go moim ulubionym różem? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie niżej :) Zapraszam :)